squire blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2007

Nocne Polaków rozmowy.

< squire >
hehe a teraz popatrzę jakim to typom panienek niedopieszczony daje fory :D

< KALAFIOREK >
uuuu… i co …. jakim?

< squire >
chyba się wzruszę:
„Dzięqje za ocenke :))) maxik dla Ciebie?? :D:D:D Pozdrawiam i całusiam :D:D:D”

< KALAFIOREK >
hmmm…. To TaKiE SłOcIuTkIe :D O bOsHe

< squire >
no WłAśNie… ohhhh

< squire >
z moich badań wynika że teraz są… blondynki z dużymi piersiami :D

< squire >
w połowie masz szanse…oj nie masz, niedopieszczony szuka dziewczyny głupszej od siebie… dlatego jest SAM :P

< KALAFIOREK >
hehe o ludzie ;]

< squire >
no co? czy ja jestem wredna??

< KALAFIOREK >
nie… jesteś szczera :P

Taaak… zaliczyłam.
3= jakby nie patrzeć to całkiem przyzwoita ocena,
przynajmniej pozytywna :P

‚radości dodaj mi skrzydła…’

…abym na nich doleciała jeszcze do egzaminu z ekonomii :P
Bo zostało mi marne 9 dni a ja mam do przerobienia i nauczenia jeszcze dwa, no dobra 1,5 podręcznika… dno, trzy metry mułu i bąbelki.

Ehh… wszystko tak szybko się dzieje.
Dobrze, że mam dobry refleks, bo jeszcze bym nie zdążyła :]

Siedzę sobie wieczorami w domu i zastanawiam się jakby to było jakbym nie musiała nic robić, rzucić w kąt wszystkie zielone książki z jakże wdzięcznym napisem ‚ars boni et aequi. Tak po prostu. Ale wiem, że nie ma lekko i teraz właśnie wrócę do mich pełnych nadziei ‚zielonych książeczek’ :]

Pozdrawiam

P.S.
Co prawda to prawda – notka jest trywialna, ale gdzieś musiałam dać upust radości z mojej pierwszej (jak to pewna Ryba mawia) ‚trói na torach’ :P

„Nie dyskutuj z idiotą,
najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem…”

hehehe
święta prawda.

Święta święta i po świętach. Teraz nic tylko zrobić podsumowanie minionego roku i listę postanowień na kolejny oznaczony na końcu wdzięczną, szczęśliwą siódemką.

Ale ja nie postępuję wg. schematów więc ani jednego ani drugiego nie będzie. Zobaczymy co życie przyniesie. A nawet jeśli coś sobie w duchu wymyśliłam na pewno nie pomoże mi rozgłaszanie tego na prawo i lewo… choć bardziej z racji studiów na prawo :]

Cóż ja moi drodzy mogę wam u progu tego nowego roku powiedzieć?

Zgodnie z jedną z moich życiowych prawd:
‚najprostsze rozwiązania są zazwyczaj najlepsze’
powiem:

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!

Na szczęście wyrażane w poprzednim raporcie obawy odnośnie stosunków z rodziną nie sprawdziły się. Na szczęście. Jak ro wcześniej wspomniana stwierdziła: ‚Na wyjeździe nauczyłam się pić wódkę z gwinta’. Uważam, ze w wieku sytuacjach bądź co bądź to bardzo przydatna umiejętność :P

Wyjazd można podsumować pozytywnie, mimo wszystko, mimo iż średnia wieku wynosiła 40 lat wliczając to mnie z moimi marnymi 19. Chóralne śpiewy, niekoniecznie na temat, niosły się po całej okolicy :]

No dobra, bo zaczynam pisać od rzeczy.
Pozdrawiam całe A.F.R.O.
Niech wam żaby służą :P


  • RSS