EKOshit – nauka, badająca w jaki sposób ludzie z podgatunku homo studentus radzą sobie z rzedkością, tj. brakiem nieograniczonej dostępności czasu przed egzaminem oraz brakiem nieograniczonej ilości miejsca w mózgu; jak rozwiązują dotkliwy problem alokacji zasobów wiedzy ekonomicznej, w celu zaspokajania wygórowanych potrzeb egzaminatorów na tyle, ile jest to w danej sytuacji możliwe. [by kalafiorek]

EKOshit [wersja alternatywna] – to dziedzina nauki zajmująca się stręczeniem studentów prawa na wszelkie możliwe sposoby. [by PanP]

funkcje EKOshitu:

1.) POZNAWCZA

polega na tym, że ekonomię należy dogłędbnie poznać, najlepeiej na podstawie podręcznika pana Gulcza oraz notatek z wykładów dr Nizioł oraz dr hab. Schneidera prof. US;

2.) APLIKACYJNA

polega na tym, że odpowiedznią dawkę uprzednio nabytej wiedzy ekonomicznej zaaplikować w formie pisemnej na egzaminie; [by kalafiorek]

EKOshit dzieli się na:
1. makroshit
2. mikroshit

Ad.1
Dziedzina ekonomii, dzięki postaci Pani Nizioł, przyprawiająca studenta o niepohamowane mdłości. Sprawia, że nie chce się żyć.

Ad.2
Z racji nietuzinkowej postaci profesora Schneidera oraz znacznie węższej zawartości materiału do ‚zzz’ nieco lżejsza dziecina ekoshitu.

P.S.
ewentualnie uzupełnienia powyższych definicji przyjmuję 7/24h
Mniemam, że razem dojdziemy do definicji idealnej :P

P.S.2
Uzupełnienia definicji podpisane są mianem autora.
Wszelkie inne dopiski i wyjaśniania są autorstwa mojego. :]