Ostatnimi czasy Internet dostarcza mi wiele dobrej rozrywki. Na ogół w większości bawią mnie artykuły pisane przez Panów do działu ‚facet’ oraz do czasopisma Men’s Health. Są tak absurdalne i niedorzeczne, że zastanawiam się czy istnieje choć jeden samiec, który podąża wiernie za ich radami. Cóż. Może i jest, ale jeśli, mam nadzieję, że nigdy na niego nie trafię.

Dziś dostałam sznurek do kolejnego artykułu. Tym razem zza damskiej strony żelaznej kurtyny. Tytuł był bardzo wymowny: ‚Mężczyźni są jak…’

No właśnie. Jacy są?

ślimaki – bo mają rogi, ślinią się, wloką a na dodatek myślą, że dom należy do nich.
alarm samochodowy – bo robią dużo hałasu, a nikt tego nie słucha.
delfiny – mówi się, że są inteligentni, ale nikt tego nigdy nie udowodnił.
jabłka – bo są soczyści, ale niedojrzali.
autobusy – jeden odjeżdża, drugi przyjeżdża.
grzyby – bo jest wiele okazów, ale ani jednego prawdziwka.
tusz do rzęs – bo spływają zaraz po okazaniu uczuć.
reklamy w telewizji – bo ani jedno słowo z tego co mówią, nie jest prawdziwe.
gazeta – bo są otwarci i bez zahamowań.
wino – bo im starsi tym lepsi.
zwierzęta – bo bałaganią, brak im wrażliwości i bywają agresywni, ale fajnie się ich „mizia”.
cukierki – trzeba ich spróbować.

I uwaga najlepsze:

‚A prawdziwi mężczyźni są jak dinozaury – już nie istnieją ;)’

I nie żebym była feministką… Ja tylko jestem… czytelniczką i pragnę dzielić się informacjami, które mnie ciekawią :D

Pozdrawiam wszytskich Panów.
Mam nadzieję, że się nie gniewacie, ja wiem, że prawda jest bolesna, ale chłopaki nie płaczą…