squire blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2005

„Niech mówią, że to nie jest miłość
Że tak się tylko zdaje nam
Byle się nigdy nie skończyło
To wszystko co od ciebie mam…”

Za mną trzy ciężkie tygodnie nauki. Mogłabym zacząć teraz narzekać na to jakie to życie jest niesprawiedliwe, a szkoła nie dobra, ale nie będę. Nie będę wpędzała się w stan psychozy. Bo świat tak naprawdę jest piękny, ze wszystkimi swoimi niewygodami i niesprawiedliwościami. Bo jakby wiecznie było dobrze skąd byśmy wiedzieli, że jest źle? Ja wiem, że teraz jest dobrze. Jest dobrze mimo, że sypiam zaledwie kilka godzin dziennie, dostaje coś na co w żadnej mierze nie zasługuję… To nie ważne. Już nie… przestałam narzekać na swoje życie, bo to nie ma sensu. Dla mnie nie ma sensu to, że wiecznie mówimy, że coś jest źle nie dostrzegając dobrych stron, od których na dobrą sprawę powinniśmy zaczynać, a nie je pomijać. Ja się patrzę na tą dobrą stronę, niech zła zostanie w cieniu…

Czuję się świetnie.
Kocham Cię.

Przede mną ostatni rok liceum. Najważniejszy rok. Matura, egzaminy. Nie będzie lekko, a z resztą nikt też nie mówił że tak bedzie.

W tym roku trzeba bedzie sie uczyć i przygotowywać. Taka kolej losu.

No ale odrywając się od przemyśleń przedmaturalnych w pamięci tkwi mi dzisiejsze przemówienie naszej Kochanej Dyrekcji. Nasza dyrektorka ma naprawdę niezły humor. Szczególnie mnie rozbawiła mówiąc:

„I nie dam się zwieść na manowce takim instytucjom jak KINO, KLUB…”

Jak dla mnie tekst dnia. Ale całe 15 minutowe przemówienie nie było gorsze.

Od jutra koniec obijania sie i rozpoczyna sie szara rzeczywistość… Także dobranoc.


  • RSS