„Po każdej nocy wstaje dzień
Czy chcesz czy nie chcesz.
Dobrze wiem,
Nic nie skończyło się jeszcze…”

Po strachu… Sytuacja stała sie klarowna, a co w niej najpiękniejsze, rozwiązała się na moją absolutną korzyść. Czarny scenariusz odszedł w przeszłość. Koniec smutków! Nadszedł czas radości. I żeby to przypieczętować wybieram sie dzisiaj na imreze… Będzie super, bo czarne chmury odeszły. Wyszło słońce a ja teraz będe korzystała z pięknej pogody, która mimo rzeczywistości zapanowałą dookoła.

Cieście się ze mną, nadeszły dni radości. Już sie nie boję, nie mam czego, teraz wszytsko może być tylko lepiej.

Pozdrawiam i ściskam wszytskich bez wyjąrków