K – pani profesor od matematyki
J – ja

K: J dziecko, co tak leżysz w tej ławce, co?
J: Ja nie leżę, tylko opieram nogi o krzesło koleżanki.
K: Tak J, tak. Bo ty jesteś upadła uczennica. J dziecko, do tablicy…

———-

W – pani profesor od polskiego
S – ‚kolega’ z klasy

W: No, kogoś dzisiaj zapytamy, który dzisiaj jest?
S: dzisiaj jest 22
W: Tak, 22, on ma już ocenę, to 22 na pół, tak 14 do odpowiedzi…

———-

Pozdrawiam całą moją kochaną klasę 2D