Komercyjne święto sprowadzone z Zachodu… pełne sztuczności i koloru różowego. Święto zakochanych… A co to za święto?? tradycja? nie… tylko kopiowanie naszych ‚idealnych’ wzorów… USA, Anglia…

Nienawidzę tego dnia… obecne od kilku lat w Polsce zyskało wielu zwolenników… ale dla mnie to dzień jak każdy inny…
:(

Wszędzie słysze o Walentynkach, jakiejkolwiek przeglądarki się nie otworzy… Walentynki, prezenty… sztuczność…

A może to ze mną coś nie tak jest?? Wszystko robię nie tak… utwierdza mnie w tym coraz więcej rzeczy… Eh.. nikt nie powiedział że bedzie lekko… żyć?

‚Something isn’t right,
I can feel it again, feel it again.
This isn’t the first time,
That you left me waiting.
Sad excuses and false hopes high,
I saw this coming, still I don’t know why,
I let you in.

I knew it all along,
You’re so predictable.
I knew something would go wrong…
So you don’t have to call,
Or say anything at all.
You’re so predictable…

Predictable
Good Chatlotte