Wiem, ze piszę o tym trochę po czasie, ale niestety nie było mnie do tej pory na necie…
Jak już wiecie (albo jeszcze nie) w ubiegłą środę mięliśmy dzień pierwszoklasisty (dzień kota). W związku z tym na trzy przerwy nasz klub zmienił się w sale sądową. Był to nasz projekt, który miał przedstawić naszą klasę i profil na jakim jesteśmy. Zabawa była odlotowa, śpiewaliśmy klasowo Britney S. z jej „hitem”: „Lucky”, tańczyliśmy i śpiewaliśmy… ogólnie było odlotowo.
Nie wiem co mam jeszcze napisać wiec zapraszam do zadawania pytań w kometach…

Pozdrawiam
Sandra