Kiedy dzisiaj rano wychodziłam z domu z przekonaniem, że stracę jedno nieprzygotowanie z gegry, dostanę jedyneczkę z historii, zawalę kartkówke z matmy nie przypuszczałam, że wszystko może potoczyć się inaczej… A było to tak:

Rano miałam dwa polskie… ku mojemu zdziwieniu dostałam + za aktywność co do tej pory nie zdarzało mi się często. Następnie spokojnie przeminął niczym nie wyróżniający sie angielski. Następnie dostałam do ręki banalnie prostą kartkówkę z matematyki, z geografii też mi się udało, bo miałam na tej lekcji test absolwenta z polskiego. Największym hitem oraz jednocześnie potwierdzeniem mojego dzisiejszego szczęścia była kartkówka z historii. Jak do niej doszło? To długa historia ale myślę, że mogę ją wam przedstawić w telegraficznym skrócie:
Jak zawsze na biurku prof. Okonia leżała kartka z nieprzygotowaniami. Kiedy gość wziął ją do ręki okazało się, że jest na niej wczorajsza data!!! Teraz pewnie myślicie: ‚i co z tego’, już wyjaśniam. W tym momencie Okoń zgniótł, tą kartkę, oznajmił, że to były wczorajsze nieprzygotowania i powiedział: „…proszę bardzo, rząd piewszy, rząd drugi…” czyli zafundował nam kartkówkę. Byliśmy w szoku, ale pomimo to wyciągnęliśmy karteczki i pochowaliśmy książki. Mieliśmy około 6 min na opracowanie podanego tematu (w moim przypadku: ustrój polityczny Sparty). Muszę wam przy okazji wyjaśnić, że 3 u Okonia jest bardzo wysoką oceną, a otrzymanie jej to nie lada wyczyn. Naprawde. To teraz wyobraźcie sobie jaką miałam minę jak zobaczyłam, że dostałam 4!!! Byłam w szoku. Uff… to mniej wiecej wszystko
A reasumując cały dzień udało mi się:
-zatrzymać nieprzygotowanie z geografii
-dostać + z polskiego
-dobrze napisać kartkówkę z matmy
-napisać kartkówkę z historii na 4!!!

Był to cudowny piatek. Mam cichą nadzieję, że szczęście się ode mnie nie odwróci i pomoże mi w przyszłym tygodniu, szczególnie na historii.

A teraz pozdrawiam wszystkich

P.S.
Jakby ktoś miał jakieś sugestie zapraszam do komentarzy…

P.S.2
Zmieniłam leciuchno wyglad bloga… co wy na to? To chyba jeszcze nie koniec zmian ale na razie nie mam koncepcji…