… pogoda nas zastała… Nie siądzicie? To jest straszne… właśnie mam taki mały zamiar (z taka mała grupką) pojechać sobie pod namioty… Szczerze mówiąc to czarno to widzę… Nie ma jak na razie na niedziele nawet perspektyw w miare ładnej pogody… Ale z drugiej strony to jest normalne: Skończylismy szkołę 18 czerwca… a już 19 zaczęło padac… a jak byliśmy zajeci składaniem popierów do LO to znowu na krótko się wypogodziło, a teraz znów leje (a wszysko dlatego, że wakacje zaczeły sie na dobre). No ale dobra, odejdźmy od tego tematu…
Widziałam dzisiaj film z naszego balu gimnazjalnego… I tutaj musze na chwilkę przerwać:

BARDZO PRZEPRASZAM MOJĄ SIOSTRĘ ZA TO, ŻE NIKT SIE NIE POFATYGOWAŁ ŻEBY DO NIEJ ZADZWONIĆ. WYBACZ NAM…

No… A wracając do tematu, to nagranie było (co najmniej) śmieszne… hehe… wszyscy wygladali jak w transie… ale w sumie to fajny widoczek, widziec jak tylu ludzi swietnie sie bawi… ;]
Dobra kończę i pozdrawiam serdecznie wszystkich… ;]