Na początek sorry że się jakiś czas nie odzywałam, ale nie moja wina…

Dobra przejdźmy do rzeczy ;] Byłam wczoraj na Reaktywacji. Wiecie co?? Do tej pory nie mogę znaleźć słów na to co widziałam, chociaż dzisiaj byłam w świecie Matrixa drugi raz (udało mi sie starą wyciągnąć ;)). Jedyne słowo jakie mi przychodzi na myśl to: ZAJ******. Próbowałam nawet poszukać do niego synonimów, ale na razie nie jestem w stanie (może to się nazywa szok?). jednym z rewelacyjnych aspektów jest muzyka, tak jak film zaj… (kupiłam już nawet płytę). Do każdej nafaszerowanej efektami specjalnymi, świetnej sceny idealnie dopasowana jest muzyka, oddająca dokładnie to co dzieje sie na ekranie. Wczoraj z naszą (małą) ekipa doszliśmy do wniosku, że Matrix jest gatunkiem mieszanym, tj.: film akcji, romans i lekki erotyk… A tak juz na serio to jest 100%-owy film akcji w najlepszym wydaniu. Dodatkowym atutem było to ze był on oglądany w nowo otwartym, odlotowym, zrobionym bardzo i profesjonalnie kinie o wdzięcznej nazwie Helios (w Domu Kupca). Zamykając cały mój powyższy wywód w kilku zdaniach mogę powiedzieć ze bracia Wachowscy (reżyserzy i producenci Matrixa, a co najważniejsze Polacy (!)) odwalili (kolokwialnie mówiąc) kawał dobrej roboty i, że ich film na 100% stanie sie czymś co kino zapamięta na długi czas, pomijając już oczywisty fakt, że takich jak w Matrixsie efektów specjalnych na pewno długo jeszcze nie zobaczymy w innym filmie. Matrix Reaktywacja kończy sie, niestety, pozostawiając spory niedosyt, który ma być zaspokojony kolejną częścią opowiadającą o idei ratowania ludzi i świata przed maszynami przez głównych bohaterów: Neo, Trinity i Morfeusza. Możemy się tylko pocieszyć, że kolejną część Matrixa (Rewolutions – Rewolucja) będziemy mogli zobaczyć w naszych kinach już, a raczej dopiero w listopadzie.

Mam nadzieje że ta notka zachęci was do pójścia do kina (do czego pewnie i tak nie trzeba było was zachęcać).

Chyba się bardzo rozpisałam, ale cóż o dobrych rzeczach dużo sie pisze. Czy nie tak?

_____________________
Matrix has you…